#conowego  
2018.09.03

Aston Martin zbuduje... elektryczną łódź podwodną!

Znamy już elektryczne samochody, samoloty, skutery, czy deskorolki. Ale elektryczna łódź podwodna to nawet dla nas pewna nowość!

Informacje o tym, że Aston Martin pracuje nad łodzią podwodną przeznaczoną dla prywatnych klientów, pojawiały się już w zeszłym roku. Teraz jednak poznaliśmy więcej szczegółów na temat tego nietypowego projektu.

Łódź podwodna nazwana roboczo Project Neptune to owoc współpracy brytyjskiej marki słynącej z produkcji luksusowych supersamochodów oraz firmy Triton Submarines, która, jak sama nazwa wskazuje, zajmuje się budowaniem łodzi podwodnych. W samochodach od Astona Martina lubował się pierwszy szpieg Jej Królewskiej Mości - James Bond. Project Neptune również wygląda jakby żywcem został wyjęty z planu filmowego.

Opływowa nowoczesna konstrukcja kryje w sobie miejsca dla trzech osób. Każda z nich będzie mogła wygodnie usiąść na skórzanym, ręcznie wykończanym fotelu. W środku znajdą się również dodatki z włókna węglowego oraz panoramiczna przednia szyba, dzięki której widoczność wyniesie prawie 360°.

Wygląd zewnętrzny łodzi inspirowany był nadwoziem Astona Martina Valkyrie - koncepcyjnego hipersamochodu zdolnego rozpędzić się do 321 km/h. Project Neptune będzie nieco wolniejszy - producent zapowiada, że maksymalna prędkość łodzi wyniesie 5 węzłów, czyli około 10 km/h. Do napędu zostanie wykorzystany silnik elektryczny, który będzie czerpał moc z 30 kWh akumulatora. Na jednym ładowaniu łódź będzie mogła pływać nawet 12 godzin. Project Neptune pozwoli zanurzyć się na około 500 metrów.

Jak przy wszystkich tego typu gadżetach, ilość wyprodukowanych sztuk będzie mocno ograniczona. Mimo, że Project Neptune wyceniono na imponujące 4 miliony dolarów jesteśmy pewni, że chętnych na pewno nie zabraknie - w końcu, kto by nie chciał przez chwilę poczuć się jak Agent 007.

Zapisz się do newslettera

Bądź z nami o krok przed innymi!
Wszystko o elektromobilności - zapisz się do naszego newslettera, aby być zawsze na bieżąco.