#conowego  
2018.09.10

Powietrzne taksówki od Audi i Airbusa przeniosą nas w przyszłość

Marzenie o latających samochodach funkcjonuje w masowej świadomości od kilku dziesięcioleci. Wydaje się, że spełnienie go jest bliżej niż kiedykolwiek wcześniej!

Niedawno pisaliśmy o elektrycznym samolocie kanadyjskiej firmy Opener. Teraz świat obiegły doniesienia o tym, że Audi wraz z Airbusem, przy wsparciu lokalnego rządu, pracują nad powietrznymi taksówkami, które miałby latać nad Ingolstadt. Projekt ma być odpowiedzią na rosnące problemy z korkami.

Odrobinę światła na to jak będzie wyglądała taka taksówka rzuca koncept zaprezentowany przez Audi, Airbusa oraz Italdesign podczas targów w Genewie. Pop.Up, bo tak go nazwano, to lekka, dwumiejscowa kabina, którą można podłączyć zarówno do pojazdu drogowego, jak i do specjalnego drona.

Dron, napędzany ośmioma silnikami, będzie mógł przelecieć na jednym ładowaniu około 50 kilometrów. Następnie będzie musiał wylądować na 15 minut, by uzupełnić prąd w akumulatorach. Urządzenia mają być całkowicie autonomiczne, co rodzi wiele pytań odnośnie bezpieczeństwa, odporności na ataki hakerskie i obowiązujących regulacji prawnych. Osobną kwestią jest zbudowanie odpowiedniej infrastruktury - dron musi gdzieś startować i lądować, nie zagrażając przy tym osobom znajdującym się na ziemi.

Mimo, że niemiecki minister transportu, Andreas Scheuer, twierdzi, że “latające taksówki nie są już tylko wizją przyszłości, ale mogą nas przenieść w nowy wymiar mobilności”, wydaje się, że wciąż jest więcej pytań niż odpowiedzi. Tym niemniej, będziemy się uważnie przyglądać rozwojowi tego projektu. Trzymamy kciuki, by jak najszybciej wszedł w życie.

Zapisz się do newslettera

Bądź z nami o krok przed innymi!
Wszystko o elektromobilności - zapisz się do naszego newslettera, aby być zawsze na bieżąco.