#conowego  
2020.04.06

Powstało auto elektryczne inspirowane filmem Avatar

Co kilka tygodni słyszymy o nowym prototypie samochodu przyszłości. A gdyby tak za inspirację posłużył wielki kinowy hit Jamesa Camerona?

Podczas tegorocznych targów Consumer Electronics Show 2020 Mercedes-Benz zaprezentował pojazd, który został zaprojektowany we współpracy ze słynnym reżyserem Avatara. Uczestników tego wydarzenia w Las Vegas pojazd wprawił w osłupienie.

Vision AVTR, jak mówią przedstawiciele niemieckiej marki, „łączy człowieka, maszynę i naturę w niespotykany dotąd sposób”. Diody LED są widoczne na niemal każdym elemencie karoserii, nawet na kołach. Te z kolei przypominają swojego rodzaju balony (tak zwane bubble wheels), a zdaniem producenta, umożliwiają nie tylko typową jazdę do przodu i tyłu, ale również poruszanie się bokiem i po skosie. Na tę chwilę trudno to sobie wyobrazić, ale zapewne funkcja ta przyda się niejednej osobie przy parkowaniu.

Stylistykę samochodu oparto o fantastyczny świat znany nam z Avatara. Jednym z charakterystycznych elementów są łuski – bioniczne klapy, które zostały umieszczone w tylnej części pojazdu. W każdym elemencie zaskakują kosmiczne kształty, pozbawione ostrych krawędzi. Uwagę przyciągają całkowicie przeźroczyste drzwi i duże podświetlane logo Mercedesa.

Wewnątrz samochodu w oczy rzuca się brak jakichkolwiek przycisków, a nawet kierownicy. Komunikacja z samochodem ma odbywać się przy pomocy gestów, czujników biometrycznych oraz wszechobecnych ekranów dotykowych. Co ciekawe, tworzywa wykorzystane we wnętrzu Vision AVTR wykonano z przetworzonych butelek PET, a materiał przypominający drewno pochodzi z podobnej do lian rośliny z dżungli.

Samochodu raczej nie ujrzymy w salonach marki i na ulicach. Choć kto wie, może za kilkanaście lat futurystyczne pojazdy pojawią się na naszych drogach.

Zapisz się do newslettera

Bądź z nami o krok przed innymi!
Wszystko o elektromobilności - zapisz się do naszego newslettera, aby być zawsze na bieżąco.