#conowego  
2019.10.14

Triggo – pora na polską autonomiczną taksówkę?

Chociaż wiele osób definiuje Triggo jako połączenie samochodu i motocykla, futurystyczny pojazd cieszy się coraz to większym uznaniem.

Triggo to elektryczny, dwuosobowy czterokołowiec, który został zaprojektowany przede wszystkim z myślą o poruszaniu się po większych miastach. Jego niewielkie gabaryty stanowią zaletę na coraz to bardziej zatłoczonych ulicach.

Pojazd może poruszać się z maksymalną prędkością 90 km/h. Co ciekawe, posiada system zmiennego rozstawu kół na przedniej osi. Po złożeniu przedniego zawieszenia, prędkość pojazdu ograniczana jest jedynie do 25 km/h, jednak jego szerokość wynosi wtedy 90 cm. Daje mu tu niezwykłą przewagę na zatłoczonych ulicach i ułatwia znalezienie wolnego miejsca postojowego (parkowanie na jednej piątej miejsca konwencjonalnego samochodu).

Zaskoczenie może stanowić również sposób zasilania Triggo. Pojazd nie korzysta ze znanej dotychczas infrastruktury do ładowania. Został wyposażony w wymienne baterie.

W maju pojazd przeszedł pierwsze testy na publicznych drogach w Warszawie. Miejskie warunki pozwoliły sprawdzić, jak radzi sobie na zakorkowanych ulicach. Następnie przeszedł testy na Torze Łódź, gdzie sprawdzano jego wydajność i możliwości.

Choć pomysłodawca pracę nad projektem rozpoczął już ponad 10 lat temu, prototyp Triggo został opracowany dopiero w 2019 roku. Model jednak nie będzie dostępny w regularnej sprzedaży. Producent poinformował, że Triggo będzie udostępniany wyłącznie w carsharingu. Trwają również prace nad opracowaniem modelu robo taxi – autonomicznych taksówek.

We wrześniu pojazd można było zobaczyć w Lublinie podczas Kongresu Nowej Mobilności, gdzie wzbudził spore zainteresowanie wśród uczestników.

Zapisz się do newslettera

Bądź z nami o krok przed innymi!
Wszystko o elektromobilności - zapisz się do naszego newslettera, aby być zawsze na bieżąco.