2018.04.16

Drugie życie baterii z samochodów elektrycznych

Jednym z często powtarzanych zarzutów pod adresem elektrycznych samochodów jest fakt, że ich zerowa emisja okupiona jest szkodliwą dla środowiska produkcją baterii, które w stosunkowo krótkim czasie zamienią się w toksyczne elektrośmieci. Wraz z rozwojem rynku pojazdów elektrycznych, pojawiają się jednak rozwiązania pozwalające ponownie wykorzystać zużyte baterie.

Japończycy są znani ze swojej dbałości o czystość i porządek oraz zamiłowania do pojazdów elektrycznych. Nie dziwi więc, że jedną z marek aktywnie poszukujących rozwiązań z zakresu recyclingu zużytych baterii samochodowych jest Nissan. Firma, wspólnie z japońskim gigantem Sumimoto Group, już w 2010 roku powołała do życia 4R Energy Corporation.

O 4R Energy Corporation zrobiło się głośno w marcu 2018 roku, gdy światowe media obiegła informacja o stworzeniu przezeń latarni ulicznych zasilanych zużytymi bateriami z elektrycznych Nissanów. Projekt “Reborn light” jest genialny w swojej prostocie. Baterie, które nie nadają się już do zasilania samochodów, wciąż mogą się sprawdzić w prostszych konstrukcjach, takich jak latarnie uliczne. Ładowanie odbywa się za pomocą paneli słonecznych. Latarnie na razie testowane są w jednym mieście, Namie, które opustoszało po katastrofie elektrowni atomowej w 2011 roku. Pomysł Nissana na razie jest odczytywany jako działanie PRowe, ale kto wie, może w przyszłości zostanie zaadaptowane w innych miastach oraz miejscach, gdzie występuje problem z dostępem do stałej energii elektrycznej.

Latarnie zasilane bateriami samochodowymi to jednak nie wszystko, co Nissan zbudował w Namie. Drugą, ważniejszą inwestycją, jest centrum recyclingu baterii, które są najdroższym elementem samochodów elektrycznych. 4R Energy Corporation planuje pozyskiwać cenne metale szlachetne z baterii, których wydajność spadła poniżej 80% i wykorzystywać je przy produkcji nowych baterii, które następnie będą sprzedawane jako zamienniki przeznaczone do Nissana Leaf pierwszej generacji. W ten sposób firma chce sprawić, by pojazdy elektryczne mogły służyć dłużej i stały się bardziej atrakcyjne dla klientów obawiających się kosztownej wymiany baterii.

Fabryka będzie w stanie przetworzyć ok 2250 akumulatorów rocznie, co przełoży się na produkcję kilkuset nowych baterii. W przyszłości 4R planuje przetwarzać również akumulatory z najnowszej generacji Nissana Leaf, które różnią się zastosowanymi materiałami.

Recycling akumulatorów to niewątpliwie przyszłość branży samochodów elektrycznych i niezbędne rozwiązanie, zarówno ze względów ekologicznych, jak i ekonomicznych. Nad swoimi rozwiązaniami w tej dziedzinie pracuje już m.in. Toyota. Z pewnością będziemy uważnie śledzić postępy prac i informować o nich na bieżąco.

Zapisz się do newslettera

Bądź z nami o krok przed innymi!
Wszystko o elektromobilności - zapisz się do naszego newslettera, aby być zawsze na bieżąco.